Zakwaszanie i odkwaszanie organizmu

Jak wspomagać skórę nie sięgając po skalpel?

Karolina Pluta
Październik 7 2017

Zatrzymanie procesu starzenia

Bez względu na to, czy mamy do czynienia z bruzdami na czole, czy też z kurzymi łapkami pojawiającymi się w okolicach oczu, nie można nie zgodzić się z tym, że jest to zmora wielu kobiet. Oczywiście, starzenie się jest procesem, którego nie da się uniknąć, nie możemy zapominać jednak i o tym, że w naszym otoczeniu znajduje się wiele czynników, które mogą ten proces przyspieszać.

Na szczęście, opóźnienie procesu starzenia się również jest możliwe, współcześnie nie musi to przy tym następować z wykorzystaniem skalpela, który może być postrzegany jako rozwiązanie ostateczne.

Jak powstają zmarszczki?

Pierwsze zmarszczki powstają wyjątkowo wcześnie, mogą więc pojawić się już w okolicach naszych dwudziestych piątych urodzin. Na początku mamy z nimi do czynienia przede wszystkim na czole, relatywnie szybko zaczynają jednak gościć również w okolicach oczu, a także w obszarze pomiędzy nosem oraz ustami. Najczęściej są one konsekwencją grymasów mimicznych, stąd też zwykle same też nazywane są mimicznymi. Z wiekiem jednak przyczyny powstawania zmarszczek się zmieniają, a problemem staje się to, że odpowiedzialne za napięcie skóry włókna kolagenu i elastyny stają się coraz słabsze.

Pierwsze zmarszczki

Szczególnie szkodliwe działanie maja w tym kontekście wolne rodniki, które nie tylko niszczą wspomniane włókna, ale i obniżają poziom witaminy A, C oraz E i innych związków, którym zwykle zawdzięczamy to, że nasze ciała są jędrne. Zmarszczki niekiedy pojawiają się także dlatego, że kobiety same do nich doprowadzają, choć trudno którąkolwiek podejrzewać o to, że robi to świadomie. Bruzdy na twarzy, szyi i dekolcie to w dużej mierze konsekwencja palenia papierosów. Ten zgubny nałóg ma negatywny wpływ na nasze zdrowie, nie oszczędza jednak również cery, która staje się szara i matowa.

Także inne używki nie pozostają bez wpływu na tempo, w jakim pojawiają się zmarszczki. Alkohol prowadzi do odwodnienia skóry, jeśli więc go nadużywamy, nie mija wiele czasu, a skóra traci na elastyczności. Nie można zapominać i o tym, że o stanie skóry przesądza w dużej mierze to, jak dbamy o jej zewnętrzne warstwy. Szczególnie niebezpieczna potrafi być w tym kontekście tendencja do tego, aby nie zmywać makijażu na noc.

Jak „odmłodzić” twarz?

Skórze pomoże już samo odstawienie używek i większa troska o to, co jemy, pamiętajmy jednak i o tym, że bardzo opłacalne może być zainwestowanie w naprawdę dobre kosmetyki. Tu kluczowe znaczenie ma krem nawilżający, dobrze jest też pamiętać o tym, że powinien być on stosowany systematycznie – rano i wieczorem. Zdrową jest też skóra chroniona przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego.

Udostępnij